top of page




Kozmo




Gwiazdowe dary cierni
Kiedyś zastanawiałem się co będzie jak mój ojciec umrze. Ponoć przed śmiercią przewija się całe życie przed oczami, ale i gwiazdy się przewijają przed oczami oraz ruchy galaktyk. Gdzie to ginie wszystko, gdy odchodzimy? Jak napisał F. Nietzsche: "Kto widzi gwiazdy jako coś nad sobą ten nie ma jeszcze wzroku mędrca." Do takich samych wniosków dochodzę jak myślę o swojej śmierci, i że całe niebo traci dla nas rację bytu z perspektywy tego, że każdy z nas kiedyś umrze. Druga ilu


Tęsknota za wiecznością
Czyli o tym, czy warto, czy nie warto się reinkarnować(!)... Znów cytuję tu Nietzschego: "Zgiń mówi ból. Lecz nad ból rozkosz głębiej łka, wieczności chce, bez dna, bez dna!". Czy bardziej chcielibyśmy żyć wiecznie, czy raczej umrzeć w końcu (a może nigdy się nie narodzić?). Po pierwsze chciałem tutaj omówić nietzscheańską ideę Wiecznego Powrotu. Otóż był to jak sądzę eksperyment myślowy i wyzwanie. Następujące: czy tak kochasz i jesteś w stanie samodzielnie usprawiedliwić w


O pogaństwie i chrześcijaństwie
(Nie) idą święta: Teraz wymienię stopnie do wynaturzenia duchowo-religijnego: Najpierw wierzono w bogów. Później boga. Później Chrystusa. Na końcu kazali wierzyć już tylko w kościół!!! Żyjemy w okropnie sztucznych czasach i zinstytucjonalizowanych czasach. Np. od edukacji mamy tzw. szkołę i belfrów, pomoże nam policja, od ludzkiej rozmowy mamy płatnych psychologów, a od spowiedzi płatnego księdza... Zmierzam tu do tego, że religia też staje się bardzo sztucznym tworem, już ni
bottom of page