top of page




Kozmo




Celebracja Tragedii całego istnienia
Jestem, oczywiście, ciekaw, odbiorco… Czy jesteś w stanie prześledzić mój tok myślowy zawarty tutaj (w "multimedium"). Jak się, może, domyślasz, chodzi tutaj o moc sprawczą w świecie, której również Twoje „ja” jest częścią (fragment o woli mocy w filmiku: "pogańska uroczystość")! Wskazówką do „zagadki” (jaką są dla większości ludzi… moje przemyślenia i odczucia wobec świata), co do tragedii świata, niech będzie np. film, który można znaleźć na tej stronie GENESIS=APOKALIPSA.


O tym jak to profesory idą na tory...
"I niejeden odwrócił się od życia by przy jednym źródle nie pić z brudnymi poganiaczami wielbłądów": Czy mózg ludzki wyewoluował w zbyt przerośniętą formę i ona go zgubi (cywilizacja zje się sama i będzie Armagedon). A może nadwrażliwy mózg profesorski to zbyt ciężkie jarzmo, jak przerośnięte poroże pierwotnego jelenia, które doprowadziło do jego wymarcia... Czy zatem profesory umierają na profesorstwo? Może profesory wymrą pierwsi... Reszta ludzkości z głupoty. Ja jeszcze ni


Idą ludzie Babilonu
Droga w dół, którą płodzi uległość z płytkości myślenia ludzi (jeszcze gorzej, gdy głębokie mają tylko własne poważanie). Spróbuję nieco wyjaśnić o co mi tutaj chodzi... Generalnie, o ostrzeżenie przed nadmierną ufnością i uległością z lenistwa, tylko jeśli masz "wnętrze", czyli ruszasz mózgiem, masz jeszcze jakiś wpływ na rzeczywistość. W przeciwnym wypadku będziesz jak liść na wietrze, czy owca hodowlana nieświadomie idąca prosto "do nieba". Wszyscy jesteśmy napiętnowani ba
bottom of page