top of page




Kozmo




O pogaństwie i chrześcijaństwie
(Nie) idą święta: Teraz wymienię stopnie do wynaturzenia duchowo-religijnego: Najpierw wierzono w bogów. Później boga. Później Chrystusa. Na końcu kazali wierzyć już tylko w kościół!!! Żyjemy w okropnie sztucznych czasach i zinstytucjonalizowanych czasach. Np. od edukacji mamy tzw. szkołę i belfrów, pomoże nam policja, od ludzkiej rozmowy mamy płatnych psychologów, a od spowiedzi płatnego księdza... Zmierzam tu do tego, że religia też staje się bardzo sztucznym tworem, już ni


Światowe fiasko
Na pierwszy ogień, a raczej "rozpałkę"... idzie wideo pt. Płaczący orko: Światowe fiasko (motyw tekstowy z Fiasko): Mizantropocen (motyw muzyczny ze Soulfly): Zagrożony gatunek (homo sapiens):


MIZANTROPIA i filozofia...
Głucha odezwa do niepiśmiennych ślepców: Odklejony forever: Mizantropia na poziomie jednostki: Mizantropia na poziomie "artystyczno-emocjonalnym": Mizantropia na poziomie całego świata... :( : Mizantropia na poziomie kamikaze... (Metallica saint anger): "Nie wokół twórców nowej wrzawy, ale wokół twórców nowych wartości obraca się świat, obraca się bezszelestnie..."- Napisał Nietzsche. No właśnie, ale czyż nie jest to jedynie pobożne życzenie wspomnianego filozofa... Gdyż arty
bottom of page